NOWA MARKA W SUPERSOUND: Kramer – od innowacyjnych gitar do ikony rocka
Marka Kramer powstała pod koniec lat 70., gdy Dennis Berardi i Gary Kramer postanowili stworzyć instrumenty wyróżniające się na tle konkurencji. Pierwsze modele, głównie gitary basowe, zaskakiwały innowacyjnymi aluminiowymi gryfami z drewnianą wkładką oraz korpusami z egzotycznych gatunków drewna. Taka konstrukcja przyciągała muzyków poszukujących nowoczesnego brzmienia i solidnej jakości wykonania.
Na początku lat 80. firma zrezygnowała z aluminiowych gryfów na rzecz bardziej tradycyjnych drewnianych konstrukcji. To pozwoliło Kramerowi dotrzeć do szerszego grona gitarzystów, a przeniesienie części produkcji do Azji umożliwiło zwiększenie skali działania. W tym czasie pojawiły się też nowinki techniczne, w tym współpraca z Rockingerem i wprowadzenie systemu tremolo Floyd Rose, który zrewolucjonizował stabilność stroju gitar elektrycznych.
Prawdziwy rozkwit Kramer przypada na lata 1983–1986. Marka jako jedna z pierwszych seryjnie montowała oryginalne tremola Floyd Rose, łącząc je z przetwornikami Seymour Duncan oraz współpracą z czołowymi gitarzystami rockowymi. Efektem były instrumenty idealnie wpisujące się w estetykę lat 80., co uczyniło Kramera najlepiej sprzedającą się marką gitar elektrycznych w USA. Gitary Kramer stały się symbolem brzmienia hard rocka i metalu.
Pod koniec dekady firma zmagała się jednak z problemami finansowymi. Strajki w azjatyckich fabrykach, wysokie koszty współpracy z artystami oraz wydatki na marketing i licencje doprowadziły do kryzysu. W 1991 roku oryginalny Kramer ogłosił bankructwo, a pozostałe komponenty trafiły na wyprzedaż.
Nowy rozdział rozpoczął się w 1997 roku, gdy prawa do marki przejął Gibson. Pod skrzydłami jednego z największych producentów gitar na świecie Kramer powrócił na rynek – zarówno w formie reedycji klasycznych modeli, jak i nowych instrumentów inspirowanych złotą erą marki. Dziś Kramer znów cieszy się uznaniem muzyków, pozostając symbolem rockowej energii, odwagi w projektowaniu i charakterystycznego stylu.
Komentarze
Brak komentarzy